Dzień dobry, dziś przedstawię Państwu w miarę jasny sposób charakterystykę prognoz, jak i przypuszczalną przyczynę „dziury nad Powiślem”.
Opracowanie synoptyczne zagrożenia ze strony burz na dzień 21 maja 2019r.

Zacznijmy więc od początku, czyli poniedziałkowego popołudnia. W okolicach godziny 13, gdy wystartowała konwekcja burze zaczęły przysłowiowo odpalać jedna po drugiej niczym układające się po sobie kostki domina…

Skan radarowy serwisu blitzortung.org z godziny 13

Nic nie byłoby w tym ekscytującego, gdyby nie fakt że wczorajsze burze wybuchały na froncie atmosferycznym ściśle związanym z niżem, którego centrum znajdowało się na zachodzie naszego kraju. Sytuacja była na tyle dynamiczna, że w ciągu pół godziny przybywało po kilka tysięcy wyładowań doziemnych na minutę.
Znaczącym i kulminacyjnym momentem dla mieszkańców Pomorza Wschodniego była godzina 15:30, kiedy część całej formacji wielokomórkowej podążającej powoli na północ zaczęła się rozrywać. Burze przechodzące przez Bydgoszcz oderwały się od strony wschodniej skręcając znacznie na północny zachód w kierunku Szczecina, a pozostałe burze ciągnące się po Mazowsze i Lubelszczyznę zaczęły słabnąć. Najsilniejsza część tylna o ile można ją tak nazwać znajdowała się nad Warszawą, po przejściu przez centrum Mazowsza właśnie ten fragment całęj struktury burz zaczął wygasać. Wszystkie burze od Warszawy po Toruń straciły ciągłość cyrkulacji i zapewne dużą część „konwekcyjnego paliwa”. Po godzinie 16 nad naszym krajem pozostały tak na prawdę dwie główne strefy burz, czyli na zachodzie od Wielkopolski i Lubuskiego po Pomorze zachodnie, oraz od Lubelskiego przez Mazowsze po Podlasie i Mazury.
Wczorajsza sytuacja prognostycznie była bardzo dynamiczna i prawdę mówiąc technicznie mało które modele są w stanie przewidzieć tak dokładnie realny scenariusz warunków pogodowych kiedy w grę wchodzi konwekcja.
Jaki jest na to złoty środek? Obserwacja i intuicja w przypadku prognozowania w czasie rzeczywistym, w innym przypadku niestety nie jesteśmy technologicznie jako kraj na takim poziomie by na bieżąco monitorować nie tylko to co widzimy, ale także to co jeszcze dzieje się w atmosferze, to czego nie widać gołym okiem.

Skan radarowy serwisu blitzortung.org z godziny 18

#Wtorek – ponownie burzowy?

Jeśli mogę sobie pozwolić na odrobinę szczerości to, owszem jestem zdania że dziś wystąpią burze i któraś z komórek w końcu dotrze nad Kwidzyn. Po części mówię tak, ze względu na wciąż obecne dobre warunki do burz, oraz mówię tak z czysto optymistycznego punktu widzenia.

Tak na dzień dzisiejszy wyglądają podstawowe modele prognostyczne pod względem scenariuszy opadowych. Czy coś można z tego wywnioskować? Uważam, że burze które bardziej nadejdą od wschodu, będą miały dużo większe pradopodobieństwo dotarcia nad Pomorze Wschodnie niż wczoraj. Można doszukiwać się tutaj jakiś formacji liniowych, czy superkomórek wedle uznania, a co tam! Ale po wczorajszych wydarzeniach bardzo sceptycznie podchodząc do sytuacji moim zdaniem kluczową lokalizacją będzie dla nas rejon graniczny województwa Mazowieckiego, Kujawsko-Pomorskiego i Warmii. Jeśli nad Kwidzyn ma zagrzmieć, to właśnie stąd powinna dziś przyjść burza.
Warunki dermodynamiczne są porównywalne do wczorajszych, wręcz z naciskiem na Powiśle i Żuławy

Prognozowana niestabilność powietrza

Wartości siły konwekcyjnej, są delikatnie słabsze od poniedziałkowych, więc ponownie potencjał do rozwoju silnych burz istnieje

Prognozowana energia potencjalna dostępna drogą konwekcyjną

Także w dniu dzisiejszym powinniśmy znów wpatrywać się w niebo jak i radary po godzinie 13 w oczekiwaniu wystrzelenia kolejnych burz, tym razem na wschodzie. Możliwość pojawienia się burz oceniam godzinowo na 14-16 Jeśli natomiast ponownie nad Powiślem zrobi się dziura i wszystkie burze przejdą bokiem to jutro idę na pogodowe L4!!! 🙂

Standardowo zapraszam do śledzenia na bieżąco treści publikowanych na fanpagu, w przypadku zainteresowania bieżącą sytuacją prognostyczną.
Pozdrawiam