Opracowanie synoptyczne siły i aktywności ośrodków burzowych w dniach 12-13 czerwca 2019

Od kilkunastu godzin rozwój struktur wielokomórkowych, czy samych superkomórek na zachodzie naszego kraju związane są z niżem górnym znad północno zachodniej części Europy. Środa względem dwóch poprzedzających dni nie wygląda inaczej, ponieważ różnice które można zauważyć pod względem prognostycznym to coraz większe odchylenia i inicjacja zjawisk konwekcyjnych na wschód.

W rejonie pofalowanego frontu atmosferycznego oddzielającego dwie mocno zróżnicowane masy powietrza, dochodzić będzie ponownie do rozwoju małych i średnich struktur wielokomórkowych (obszarowo trochę mniejszych niż ta, która trafiła w trójmiasto niedawno). Rozwój i powstawanie tak rozległych burz rozpocznie się po raz kolejny od naszej zachodniej granicy.
Poniżej z wtorkowego wieczoru przykładowe zdjęcie obszaru z oddziaływania kilku zjednoczonych strukturalnie klastrów burzowych, robi wrażenie prawda?

Satelitarne zdjęcie przedstawiające obraz potencjalnej wysokości wierzchołkowej ośrodków burzowych.

Środowe burze zbliżające się ku centrum i północy kraju będą bardzo istotne, a konkretniej mówiąc wyżej wspomniane mezoskalowe systemy konwekcyjne MCS, zwane inaczej klastrem burzowym. W obrębie rozległej burzy MCS może zachodzić inicjacja aktywnej konwekcji pokładów gorącej i wilgotnej masy powietrza. Sytuacja nie była by niczym wyjątkowym, gdyby nie fakt że te wszystkie rozległe burze będące w stanie przeżyć wiele godzin i kilometrów, mają szansę być wyrzutnią dla ukrytej konwekcji dnia następnego. Nie mówimy tutaj tylko i wyłącznie o rozległej burzy, która oddając wyładowania wędruje nocą przez kilka województw. Przy aktualnych wyliczeniach prognostycznych te większe burze we własnym obrębie są w stanie generować własne linie zbieżności wiatru generujące dodatkowe prądy zstępujące charakterystyczne dla efektu downburst.
Środa patrząc z perspektywy mieszkańca Pomorza, Kujaw czy Warmii staje się ważnym dniem, ze względu na stosunkowo prostą relację. Jeśli pofalowany front atmosferyczny pojawi się już wczesnym wieczorem w środę, będziemy mówili o tak zwanych pozostałościach po rozległej burzy wielokomórkowej która poza ulewnym i nawalnym deszczem jest w stanie mocniej powiać lokalnie w nocy ze środy na czwartek. Wedle aktualnych obliczeń i analiz obszar prognostyczny jest szeroki na kilkaset kilometrów, dlatego też poza obserwacją na bieżąco w ciągu dnia nikt nie jest w stanie zlokalizować precyzyjnie trajektorii układów burzowych jak i wcześniejszej inicjacji ruchów konwekcyjnych.

Środa dla naszej części kraju w godzinach wieczornych na około 85% ma szansę skończyć się burzą, właśnie ze względu na wcześniej wspomniane dobre warunki do podtrzymania żywotności każdej z form burz. W godzinach późno wieczornych wciąż prognozowane są wysokie wartości energii potencjalnej dostępnej drogą konwekcyjną na poziomie 2000J/kg w zestawieniu ze średnim ścinaniem wiatru dolnego profilu warstwy troposfery DLS 10-15m/s.Co ciekawe, to właśnie w godzinach wieczornych prognozowane są lepsze wartości kinetyczne nie tylko dla żywotności, ale i dalszego rozwoju burzy w przypadku większego układu MCS.

Prognozowane więc warunki konwekcyjne do utworzenia się i rozwoju większych wielokomórkowych struktur burzowych obejmują obszar od Wielkopolski przez Pomorze i Kujawy po Warmię. Poza wielokomórkowymi układami, niewykluczone będą również superkomórki wysokoopadowe ze względu na bardzo wysoki parametr wodności atmosfery PW przekraczającego 40mm

Czwartek ekstremalny?

Pomimo głównego zapalnika do uruchomienia głębokich pokładów konwekcji z dnia wcześniejszego, w chwili obecnej wyliczenia numeryczne dla naszego regionu poczynając od Powiśla przez Żuławy po Warmię są bardzo niebezpieczne! To prawda jak wyżej wspominałem, że kolejne burze zahaczają kolejne niczym domino i wpływ na to jak bardzo burzowy będzie następny dzień ma sytuacja obecna, lecz…

Warunki kinetyczne jak i termodynamiczne do inicjacji i rozwoju ekstremalnych burz w czwartek są bardzo dobre. Tak, to nie jest fałsz. Mając świadomość ewentualnych korekt przez kolejne 2-3 aktualizacje danych synoptycznych uważam, że sytuacja w której się znajdziemy w czwartek pomimo wszystko zostanie niebezpieczna.
Nasz region w godzinach wczesno popołudniowych prawdopodobnie znajdzie się centralnie na linii zbieżności wiatru pofalowanego frontu atmosferycznego oddzielającego bardzo zróznicowane masy powietrza pod kątem wilgotności jak i temperatury. Poza tym wcześniejsze środowe układy burzowe, będą miały prawo do uruchomienia EML właśnie w naszej części województwa.

Przedpołudniowa linia konwergrencji wiatru, może okazać się dominującą w towarzystwie ewentualnych burz, które przeżyją noc z środy na czwartek. To one pozostaną inicjatorami tego co wydarzy się w czwartek. Czego można się spodziewać? Wszystkiego. Tak wszystkiego.

Skrajnie chwiejna i niestabilna masa powietrza w połączeniu ze skrętnością wiatru jak i ścinaniem całego dolnego profilu troposfery, nie jest symptomem spokojnej aury. W przypadku powstania superkomórki burzowej istnieje ryzoko zejścia trąby powietrznej o znacznej sile, w towarzystwie nawalnych opadów deszczu, czy gradu przekraczającego średnicę 5cm.

Co teraz? Teraz czekamy i obserwujemy środę, każdą jedną komórkę, każdą jedną burzę i zmianę w cyrkulacji powietrza. Później nastąpi analiza tego z jakimi burzami przyjdzie nam się spotkać w nocy ze środy na czwartek. Jeśli jednak scenariusz środowy będzie mieć poślizg i wyżej wspominane formacje burzowe znajdą swoje miejsce właśnie w czwartek, wtedy miejmy się na uwadze, ponieważ takie właśnie warunki to już nie zabawa.
Powtarzam i apeluję po raz kolejny.
Opracowanie prognostyczne pomimo dość znacznego obszaru jaki obejmuje, przy tego typu dynamicznej cyrkulacji jest jedynym rozwiązaniem. Po wielu analizach, wyżej wspomniane zjawiska jak i ich siła są maksymalnie dopracowane względem scenariusza o największym prawdopodobieństwie. Pragnę przypomnieć również fakt, że burze z jakimi będziemy mieli do czynienia nie będą słabe. Jeśli nie jesteście gotowi na tego typu pogodę, postarajcie się o zabezpieczenie własnych dóbr materialnych jak i życia.

Pozdrawiam Marek Brzeziński